Przejdź do treści
AppfinityPLENPorozmawiajmy
Menu

O APPFINITY

Zaczęło się od aplikacji.Nigdy nie chodziło jednak tylko o kod.

Appfinity rozwija się wraz z problemami, które trafiają na naszą drogę. Zaczynaliśmy od aplikacji mobilnych. Z czasem zaczęliśmy budować całe systemy, pracować z danymi, usprawniać procesy i łączyć technologię ze światem fizycznym. Dziś robimy to samo również w produkcji.

Nie próbujemy mieścić się w jednej szufladzie. Wolimy rozumieć problem i znaleźć sposób, żeby coś działało lepiej.

  1. Technologia
  2. Dane
  3. Proces
  4. Produkcja
  5. Produkty

01 / PUNKT WYJŚCIA

Najpierw były aplikacje.

Piotr i Magda znają się od szkoły średniej. Pochodzą z sąsiednich miejscowości, później studiowali we Wrocławiu. Jednym z impulsów do wejścia Piotra w IT był kuzyn prowadzący tam startup. Potem przyszły pierwsze projekty mobilne, wśród nich Haterick — i ludzie, z którymi zaczął powstawać zespół.

IT od 2016 roku. Około 30 większych projektów, część rozwijana przez wiele lat.

Coraz większy fragment problemu.

Z czasem coraz rzadziej dostawaliśmy problem, który kończył się na jednej aplikacji. Trzeba było pozyskać dane, zbudować backend, połączyć narzędzia, zadbać o infrastrukturę i UX. Żeby to miało sens, trzeba było zrozumieć cały proces biznesowy.

Tak przestaliśmy patrzeć tylko na pojedyncze narzędzie. Zaczęliśmy patrzeć na cały problem.

  1. Aplikacja
  2. Backend
  3. Panel administracyjny
  4. Architektura
  5. Dane
  6. Infrastruktura
  7. Proces

RÓŻNE PROJEKTY. TEN SAM SPOSÓB MYŚLENIA.

Dwie strony zamówienia

System dla restauracji łączył aplikację klienta z aplikacją restauracji. Ważne było nie tylko złożenie zamówienia, ale też to, co dzieje się po drugiej stronie.

Od rezerwacji do otwarcia drzwi

System rezerwacji połączony z programowalną klamką. Cyfrowy proces musiał zadziałać również w fizycznym świecie.

Od danych do użytecznej informacji

Projekty oparte na danych i narzędzia dla rynku nieruchomości. Sama informacja to początek — liczy się to, co można dzięki niej zrobić.

NAJPIERW PROBLEM. POTEM NARZĘDZIE.

Technologia ma pomagać, nie imponować.

Nie zawsze trzeba budować więcej. Czasem lepiej uprościć proces, połączyć istniejące narzędzia, lepiej wykorzystać dane albo usunąć zbędny krok. Nie jesteśmy przywiązani do jednego rozwiązania ani stacku.

Narzędzie dobieramy do problemu. Nie odwrotnie.

  1. 01Zrozum
  2. 02Uprość
  3. 03Połącz
  4. 04Zautomatyzuj
  5. 05Rozwijaj

02 / TEN SAM SPOSÓB MYŚLENIA, NOWY KONTEKST

Zupełnie inny świat. Ta sama filozofia.

Hala zakładu z rzędami maszyn do szycia i przygotowaną odzieżą
Produkcja w Polsce. Rzeczywisty proces, codzienna praca.

Produkcja odzieży nie pojawiła się przypadkiem. To rodzinny biznes prowadzony wcześniej przez ojca Piotra w małej miejscowości we wschodniej Polsce. Piotr i Magda przez lata pomagali przy kontaktach z klientami, organizacji, dodatkach i zaopatrzeniu.

W 2024 roku Piotr przejął zakład i rozpoczął kolejny etap jego rozwoju.

Do produkcji przenieśliśmy sposób myślenia znany z IT: dobrze zaprojektowany proces, automatyzację i eliminowanie zbędnych operacji. Lepsze planowanie, nowoczesne maszyny i codzienne usprawnienia pomagają ten proces rozwijać.

Kod czy maszyna do szycia — zasada pozostaje ta sama. Proces powinien działać możliwie dobrze.

03 / KOLEJNY KROK

Dziś budujemy również własne rozwiązania.

Doświadczenie z projektów klientów wykorzystujemy także w rozwiązaniach Appfinity i projektach partnerskich. Dane, automatyzacja i AI pozwalają nam szybciej testować pomysły — od małych narzędzi po rozwijane produkty cyfrowe.

Poznaj nasze rozwiązania

Pomysły. Ludzie. Technologia.

Za projektami stoją ludzie łączący różne kompetencje. Pracujemy z myślą o różnych rynkach — ważniejsze od jednej branży czy jednego narzędzia jest wspólne zrozumienie zadania.

Nie każdy problem mieści się w naszej nawigacji.

Czasem to system, który utknął. Czasem dane, których nikt wcześniej nie przygotował, albo ręczny proces czekający na automatyzację. A czasem plątanina kabli i infrastruktura, która potrzebuje stabilności.

Jeśli problem pasuje do naszych kompetencji i wiemy, jak pomóc — wchodzimy w to.

Lubimy trudne tematy.

Masz problem, który nie mieści się w prostym briefie?

Opowiedz nam o nim.

Porozmawiajmy